Blare For A
SUR_FACE/NUM_BEaRS
1. #1
2. #2
3. #3
4. #4
5. #5
6. #6
7. #7
8. #8
9. #9
10. #10
11. #11
12. #12
13. #13
14. #14
15. #15
okładka .jpg
cała płyta [spakowana .zip]
okładka i przygotowanie limitowanej edycji: a4milka
Poprzednia płyta Blare For A "Brown noise simulacrum" wydana nakładem Salut Records została bardzo ciepło przyjęta przez krytyków. Była to muzyka stworzona przy pomocy jednego sampla – dwóch sekund brązowego szumu, przygoda z teorią symulakrów (znaków bez referenta, kopii bez oryginalu) Jeana Baudrillarda. Żaden z zawartych na płycie dźwieków nie miał nigdy swego rzeczywistego odpowiednika. Słowem: bardzo elektroniczna, mechaniczna, techniczna płyta.
"SUR_FACE/NUM_BEaRS" jest zupełnie inna. Stworzona w większości z rozmaitych cyfrowych odpadów, pełna jest uczuć i emocji. Osadzona bardzo mocno w syntetycznej, elektronicznej przestrzeni dźwiękowej, sprawia wrażenie "cieplejszej" niż wcześniejsze dokonania Blare For A - choćby przez często wykorzystywane, miękkie, selektywne brzmienia fortepianu. Sam twórca mówi: Myślę, że ta płyta to chyba najbardziej osobista rzecz, jaką zrobiłem od czasu Trinity [album wydany w 2002 roku na wystawę biżuterii tytanowej Adama Hadrysia] - to taki emocjonalny przegląd kilku minionych miesięcy, podany w bardzo skondensowanej, rozedrganej formie.
Pudełkowa edycja płyty wydana została w formie miękkiego, futerkowego opakowania. Całość przygotowana została ręcznie i jest to wersja ściśle limitowana.
Jakub Łuka, absolwent kulturoznawstwa na Uniwersytecie Śląskim, obecnie doktorant w Zakładzie Filmoznawstwa i Wiedzy o Mediach (Wydział Filologiczny, Uniwersytet Śląski) - zajmuje się problematyką odpadów kulturowych i ich wykorzystaniem w przestrzeni dźwiękowej. Projekt Blare For A powstał w okolicach 2001 roku. Na początku miała to być odskocznia od metalowych zespołów, w których wówczas muzyk się udzielał. Nie trzeba było jednak wiele czasu by muzykę mroczną i ciężką porzucić na rzecz dźwięków... jeszcze bardziej mrocznych i ciężkich. Jego pierwsze dokonania pod szyldem BFA ciążyły zdecydowanie w kierunku industrialu zaprawionego breakbeatowymi rytmami oraz szumowo-klikowymi strukturami. Nad tym wszystkim unosił się duch melodii i popu, który z biegiem czasu zajmował coraz bardziej uprzywilejowaną, chociaż nie nadrzedna pozycję w muzyce projektu. W dniu dzisiejszym, gdy na plan pierwszy ponownie wysuwają się zagadnienia związane z rozmaitymi (przede wszystkim cyfrowymi) formami zniszczenia dzwieku i rytmu, na pytanie o muzykę Blare For A odpowiemy: noise-klik-pop, a o najnowszym wydawnictwie mozna powiedziec - i rozwścieczyć "ortodoksów" - romantic noise.
Jednak Jakub Luka to nie tylko Blare For A. Ten utalentowany artysta udziela się tez w kilku innych projektach, jak Pasimito Kwintet, MorF czy Another One (duet tworzony wraz z Maćkiem Szymczukiem). Współpraca z innymi artystami, improwizującymi instrumentalistami i odmiennymi gatunkami muzycznymi wymaga sporych umiejętności i otwartego umysłu. A tego Jakubowi nie brakuje.
wersja limitowana:




